TEST - WAX Henna Treatment - odżywka do włosów

Niedawno zaopatrzyłam się w końcu w polecaną przez wszystkich, angielską odżywkę - WAX Henna Treatment. Mimo, iż nie jest to jakaś nowość, bo odżywka jest na rynku już od dobrych paru lat (a może dłużej) wciąż jest dość trudno dostępna w normalnych sklepach. Można ewentualnie szukać jej w aptekach, ale trzeba naprawdę uważać na podróbki. Z tego powodu swoją sztukę kupiłam przez Allegro (sprzedający: www_Vera-Shop_pl).



















Konsystencja WAXa jest lekko gęstawa, czyli typowa dla zwykłych odżywek. Ma lekko różow0-szarawy kolor i dość przyjemny zapach kwiatowy, chociaż trochę przypomina mi jakiś lekko wiśniowy zapach.
Nie mam jakoś mocno zniszczonych włosów tzw. siana, ale lekka regeneracja by się przydała, zwłaszcza moim rozjaśnianym końcówkom. Na razie jestem po jednym zabiegu tą odżywką, więc coś już mogę napisać, a końcowe efekty kuracji przedstawię po jej ukończeniu.

Jak stosować?

Odżywkę WAX Henna Treatment nakłada się na umyte włosy. Trzeba jednak umyć włosy jakimś lekkim szamponem (np. Joanna, Rossmann Babydream Shampoo) bez silikonów, olejków itp., gdyż w przeciwnym razie nasza odżywka nie będzie miała jak wchłonąć w głąb włosów i jej użycie będzie po prostu bez sensu.

Po umyciu włosów nakładamy odżywkę na całe włosy i wmasowujemy ją. Preparat dość dobrze się pieni, więc nie sprawi nam to większego problemu.  Odżywka, aby móc wchłonąć w głąb włosów potrzebuje ciepła, dlatego zakładamy na włosy czepek lub ręcznik. Zamiast tego można po prostu nałożyć odżywkę na włosy przed kąpielą, wtedy gorąca para z wanny zapewni odpowiednią temperaturę naszym włosom. Odżywkę trzymamy na włosach 15 - 30 minut, czym dłużej tym oczywiście lepszy efekt.
Na koniec spłukujemy odżywkę ciepłą wodą, układamy fryzurę i pozwalamy im wyschnąć. Nie suszymy włosów.

Efekt po 1 użyciu

Jak już wiecie dopiero zaczęłam moją kurację włosów, więc na razie mogę wam powiedzieć jak wyglądają moje włosy po pierwszym użyciu. Po spłukaniu odżywki i wyschnięciu włosów nie widać jakiejś dramatycznej poprawy. Włosy wydają się minimalnie grubsze, jakiegoś specjalnego połysku nie ma, no chyba, że tylko trochę. Zatem o jakiejś poprawie po pierwszym użyciu na pewno nie można mówić. Na opakowaniu pisze, że efekty są po ok. 6 - 12 użyć odżywki, więc trzeba po prostu regularnie stosować i czekać na rezultat.
This entry was posted on 2/8/15

Nie będzie to blog jak milion innych

Mimo iż zakres tematyki bloga będzie dość szeroki, można powiedzieć, że będzie to generalnie taki lifestyle, to jednak blog będzie się różnił od innych tego typu. Czym? O tym w dalszej części.

Na razie będą 2 działy:

Moda.. Choć bardziej nazwałabym to po prostu własnymi kreacjami, niż modą jako taką stanowioną przez znanych projektantów.

 - W tym dziale nie znajdziecie kreacji stworzonych z tandetnych, tanich chińskich ubrań, ani też z odzieży sieciówek, które są niskiej jakości, a co za tym idzie nieestetycznie wyglądających.
- Nie będzie też ekskluzywnych rzeczy typu Prada, Marc Jacobs, Dolce & Gabbana itp., ani tych od znanych projektantów (bynajmniej na razie tego nie planuję).
- Co będzie? Będą owszem rzeczy z sieciówek (nie da się tego uniknąć), ale będą to wyłącznie ubrania prezentujące sobą jakąś jakość, z w miarę porządnych materiałów, które będą prezentowały się na nas ładnie, elegancko i że tak powiem 'drogo'.
- Przede wszystkim jednak chciałabym odejść od globalnego komercjalizmu tzn zakupów głównie w sieciówkach i skupić się na rodzimych producentach, czyli na naszych polskich produktach, które mogą zaoferować wysoką jakość, przystępną cenę, jak i również oryginalne kroje, które nie będą dostępne w tysiącach sklepów danej sieci na całym świecie.

A wszystko w cenach adekwatnych do rzeczywistej jakości rzeczy. Wysoki standard na który nie wydamy fortuny. Zdrowa równowaga :)

Uroda. Tu oczywiście znajdą się wszelkie produkty kosmetyczne; do makijażu, twarzy, ciała, włosów, a także wszelkie pielęgnacyjne i inne.

- Nie lubię chemii i składników złych dla skóry. Staram się kupować możliwie jak najbardziej naturalne kosmetyki, które są w przystępnych cenach i co najważniejsze - będą działały zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Będę Wam właśnie polecała takie moje hity.
- Ewentualnie będą jakieś testy pożądanych kosmetyków i nowości.
- Myślę też nad stworzeniem i aktualizowaniem na bieżąco listy kosmetyków, których więcej nie kupię i nikomu nie polecam. Tworzenie nowego postu o każdym takim produkcie nie miałoby sensu i zajęłoby chyba wieczność zapychając cały blog.

Jeśli macie jakieś własne propozycje odnośnie tego o czym chcielibyście poczytać na tym blogu, proszę o pomysły w komentarzach.

Autumn in red - Zara collection

Zaczynając moje blogowanie postanowiłam zaprezentować Wam kilka kreacji w całości stworzonych z ubrań znanej sieciówki, wybór padł na Zarę. W pierwszej z nich postawiłam na 2 kontrastujące ze sobą kolory: główny - klasyczna czerń + płaszcz w kolorze żywej czerwieni ze lekko złotymi guzikami. Efekt poniżej.







---
Total look: Zara